Silva rerum

Październik2013-10-13

Kategoria: Aktualności

Tekst powstał przed kilku laty. Postanowiłam właśnie dzisiaj go przypomnieć.

 

 

Modlitwa

 

 

Bądź pozdrowiona Różańcowa Królowo

Królowo setek zdrowasiek.

Królowo słów, próśb monotonnych i uporczywych.

Królowo wzruszeń, myśli i zamyśleń.

Nad tym, żeś Syna poczęła i porodziła.

Że Twoje serce miecz przeniknął.

Żeś zgubiła i znalazła w świątyni.

Żeś obolała patrzyła na Jego cierpienie.

Że uczestniczysz w Jego tryumfie.

Więc usłysz nasze niewypowiedziane słowa.

Nasze stokrotne zdrowaśki.

Nasze – między wierszami – zamyślenia.

Że wędrowanie nasze – raz chwalebne – raz bolesne.

Że drogi nasze – raz szerokie – raz cieniste.

Że  życie nasze – jak nanizane na sznur zdrowaśki.

Że dni nasze – jak tajemnice – ze wzruszeń,

z chwał, z cierpienia, ze zwiastowań i ukrzyżowań.

Ze zgubienia i znalezienia, z ubiczowań,

zmartwychwstań i wniebowstąpień.

Więc po tysiąckroć powtarzamy – bądź pozdrowiona.

Błogosławionaś i błogosław.

Wyciągnij rękę. Dotknij czoła – jak tylko matka umie – czułym gestem.

Oddal niepokoje. Przygarnij. Uspokój. Podtrzymaj.

Bądź tuż obok. Weź za rękę. Jak dziecko – bezradne i zagubione.  

Znajdź nas. Odzyskaj.

Pozyskaj dla Syna.

Na zawsze.

Amen.

 

 

 

« Powrót